MMC – PTAK PREMIERY – ŁÓDŹ

Nasza ostatnia wizyta w Łodzi skorelowana była z wydarzeniem jakim niewątpliwie była dla branży odzieżowej VI edycja święta mody: „PTAK PREMIERY” (kolejna edycja zapowiadana jest wiosną 2018)

Pierwszy raz na żywo i z bliska mieliśmy okazję podziwiać pokaz duetu MMC – absolwentów Katedry Ubioru ASP w Łodzi , Ilony Majer i Rafała Michalaka.

Pani Fason:  Lubię kiedy jest nowocześnie do granic ale w obrębie pragmatycznej klasyki.Lubię kiedy pół-żart czai się w formie.Lubię kiedy tkaniny wiją się, kłębią, leją, tworząc wzajemnie symfonię różnorodnych szelestów. Lubię kontrasty czy to kolorów czy faktur, bo tworzą malarskie pejzaże na ludzkich sylwetkach. Ten pokaz mi się podobał. Dobrze wypełniony zarówno ubraniami jak i treścią. Dał mi poczucie, że ta ultranowoczesna moda w rękach dobrych projektantów naprawdę wie dokąd zmierza i co chce przekazać.

Pan Fason: Cóż ja będę oględny w zachwytach (jak zwykle*). Jednak muszę przyznać, że to niewątpliwie najciekawszy pokaz „Premier”. Moda nie z mojej bajki a jednak jej rzeźbiarska czy może nawet czasem architektoniczna struktura, zdołała i mnie poruszyć.

Pani Fason: No właśnie. Właśnie o to „poruszenie” chodzi. Łatwo zachwycić się czymś co wpisuje się w naszą konwencję i styl. Trudniej natomiast docenić coś co jest od niego odległe. Jednak warto podkreślić, że ta „plastyczność” kolekcji MMC robi wrażenie. Można się w tych kolekcjach doszukać wszelkich znamion dobrze przemyślanej spójnej koncepcji. I to zadecydowało o tym, że teraz właśnie ten a nie inny pokaz poddajemy dyskusji;)

Pan Fason: Ja jednak wciąż ubolewam nad tkaninami z „plastiku”.

Pani Fason: I nie pocieszy Cię nawet fakt, że to już zupełnie inny jakościowo „plastik”?;) To są wysokogatunkowe tkaniny i to widać nawet z daleka. Współczesna moda nie jest i już nigdy nie będzie wolna od „poliestrów”. Cudownie jeśli ktoś potrafi to właściwie wykorzystać.

Pan Fason: Nie przekonasz mnie do sztucznych tkanin. Chociaż oczywiście rozumiem Twoje argumenty. To co mnie najbardziej się podobało, to te projekty, które zdominowała prostota ich formy. Proste kroje ubrań (nawet jeśli są ze sztucznych tkanin) mają w sobie to coś co lubię – elegancję. Cały pokaz był ciekawą propozycją wprowadzenia kreatywnych projektów w codzienny modowy krajobraz.

*-przypis od Pani Fason

Pani Fason: Uwielbiam fotografować ubrania w ruchu.To wtedy pokazują cały swój urok. Moda jest powołana do ruchu. Nie ma nic smutniejszego niż moda martwo zwisająca na manekinach.

Kilka poruszających projektów MMC, które złapaliśmy (na) W(y)biegu… ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s